Wielu menedżerów, liderów i pracowników nieustannie poszukuje uniwersalnego przepisu na idealną rozmowę. Zastanawiamy się, jak mówić, aby zawsze zostać wysłuchanym, przekonać drugą stronę do swoich racji i uniknąć nieporozumień. Często wydaje nam się, że istnieje jeden domyślny, doskonały styl komunikacji – na przykład niezwykle charyzmatyczny, pewny siebie i perswazyjny – który gwarantuje sukces w każdej sytuacji biznesowej. Życie zawodowe szybko jednak weryfikuje to założenie. To, co zachwyci jednego rozmówcę, u drugiego może wywołać niechęć, dystans lub paraliżujący stres.
Odpowiedź na pytanie zawarte w tytule może być dla niektórych zaskoczeniem: najlepszy styl komunikacji po prostu nie istnieje. Istnieje natomiast umiejętność elastycznego dopasowania swojego sposobu mówienia do osoby, z którą w danym momencie rozmawiamy.
Dlaczego uniwersalny komunikat nie działa?
Każdy z nas wnosi do środowiska pracy własny filtr poznawczy, doświadczenia oraz naturalne nawyki. To, jak odbieramy wysyłane do nas wiadomości, zależy od naszych wewnętrznych potrzeb. Jeśli przełożony posługuje się wyłącznie jednym, ulubionym schematem rozmowy, prędzej czy później natrafi na opór w zespole.
Przykładowo, komunikowanie się w sposób bardzo bezpośredni, szybki i skupiony wyłącznie na wynikach świetnie sprawdzi się w relacji z osobą, która ceni czas i konkrety. Jednak ten sam komunikat skierowany do pracownika potrzebującego poczucia bezpieczeństwa, empatii i spokojnego omówienia kroków, zostanie odebrany jako oschły, toksyczny lub narzucający presję. Z kolei wielowątkowe, emocjonalne opowieści, które inspirują jednych, dla zwolenników faktów i twardych danych będą jedynie chaotycznym szumem informacyjnym.
Extended DISC® – cztery perspektywy w komunikacji
Aby przestać zgadywać i zacząć świadomie budować relacje w firmie, warto sięgnąć po model Extended DISC®. Analizuje on naturalne style zachowań w środowisku zawodowym i wskazuje, że każdy człowiek ma swój dominujący styl komunikacji, związany z jednym z czterech głównych stylów: Dominującym (D), Towarzyskim (I), Wspierającym (S) lub Dokładnym (C).
Zamiast szukać jednego „idealnego” wzorca, badanie to uczy nas rozpoznawania cech poszczególnych stylów u naszych rozmówców oraz dostosowywania do nich naszego przekazu. Jak różnią się style komunikacji według Extended DISC®?
-
Styl D (Dominujący) i Styl I (Towarzyski) – osoby o stylu D komunikują się krótko, zwięźle i wprost. Oczekują konkretów, decyzji i nastawienia na cele, bez zbędnych wstępów. Styl I stawia z kolei na relacje, emocje i entuzjazm. W rozmowie z nim kluczowa jest pozytywna atmosfera, przestrzeń na wymianę myśli oraz docenienie jego pomysłów.
-
Styl S (Wspierający) i Styl C (Dokładny) – styl S komunikuje się w sposób stonowany, wyważony i przyjazny. Potrzebuje aktywnego słuchania, cierpliwości, poczucia harmonii oraz zapewnienia o wsparciu. Z kolei styl C opiera się na logice, faktach i precyzji. Oczekuje uporządkowanych informacji, danych, dbałości o szczegóły oraz czasu na przeanalizowanie tematu.
Znajomość tych różnic sprawia, że zaczynamy mówić „językiem odbiorcy”, co drastycznie podnosi skuteczność każdego spotkania.
Elastyczność jako klucz do efektywności
Najbardziej skuteczni liderzy i specjaliści to nie ci, którzy krzyczą najgłośniej lub mówią najpiękniej, ale ci, którzy wykazują się największą elastycznością. Skuteczny styl komunikacji to taki, który służy osiągnięciu porozumienia przy jednoczesnym poszanowaniu potrzeb drugiej strony. Korzyści z elastycznego dopasowania komunikacji:
-
Mniejsza liczba konfliktów i nieporozumień – zrozumienie intencji i stylu rozmówcy pozwala uniknąć pochopnego oceniania i personalnych spięć w zespole.
-
Wyższa efektywność działań – przekazywanie zadań w sposób dopasowany do stylu pracownika skraca czas realizacji i podnosi jakość wykonania.
Nie ma jednego, idealnego sposobu na prowadzenie rozmów w biznesie. Najlepszy styl komunikacji to ten, który uwzględnia różnorodność i potrafi dostosować się do sytuacji oraz drugiego człowieka. Dzięki wykorzystaniu narzędzia Extended DISC® organizacje zyskują twardą wiedzę na temat wzorców zachowań swoich pracowników. Zamiast forsować własne nawyki, uczymy się budować mosty porozumienia, co przekłada się na zdrowszą atmosferę, wyższe zaufanie i lepsze wyniki całej firmy.
Artykuł sponsorowany











